Randka w ciemno

Dobrze, że Randkę w Ciemno wyemitowano w  latach 90.  Dziś produkcją programu zajęłaby się pewnie MTV, albo Tele 5, co by z tego wyszło? Pewnie jakiś seks na żywo albo przynajmniej gołe cycki. Kiedy oglądamy Jacka Kawalca, który ze śmiertelnie poważną miną i w największym skupieniu wysłuchuje dukania półgłówków,  a publika na każde pierdnięcie kawalera reaguje jak na dowcip Karola Strasburgera, to chce nam się płakać ze szczęścia. Zjawisko rzadkie, dlatego w cenie.

Nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć zasad gry w ciemno, ale napiszemy słowo wyjaśnienia dla młodszego pokolenia – chodziło o znalezienie partnera/partnerki. W każdą sobotę po wieczorynce przed telewizorami zasiadały całe rodziny aby przekonać się kogo wybierze Andrzej albo Iwonka. Poziom atrakcyjności bohaterów też był w skali od 1 do 3. Najpierw 3 pytania do cichociemnych, np. „Załóżmy, że zapraszam Cie na koncert „Madony”, a ty nie masz na to ochoty, jakbyś się „wymówił” aby mnie to przekonało”? (autentyk) Pytania były naturalnie znane przed programem a odpowiedzi układali spece od TV.  Zadaniem panów/pań było nauczenie się ich na pamięć, co sprawiało olbrzymią trudność uczestnikom „yyy…bym przygotował kolację, znaczy chińszczyznę i tak byś się najadła, że yyy by ci się odechciało iść na ten koncert”  Na szczęście stęki i jęki były wynagradzane, każda para losowała kopertę z wycieczką – polską albo zagraniczną. W jednej ukrywał się weekend w Ciechocinku, w drugiej boski Egipt. Nie daj boże kiedy wybranka z profilu przypominała bazyla i wylosowała zdrowotne cążnie…

Reklamy

3 thoughts on “Randka w ciemno

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s